Akademia Morska w Szczecinie - Strona Główna
 

 

NIE  ODWRACAJMY  SIĘ  OD  MORZA

„MORZE ŻYWI I BOGACI” -

ale tylko tych, którzy jego bogactwa wykorzystują.

 

W wyniku ustaleń po II wojnie światowej Polska odzyskała szeroki dostęp do Bałtyku. Od Gdańska do Świnoujścia z portem w Szczecinie włącznie. Nasze morskie „płuca” rozrosły się, nasze morskie „okno” na świat powiększyło się. Mogliśmy oddychać głębiej i mogliśmy patrzeć dalej. Tak też się stało. Początki były jednak trudne. Zaczęliśmy flotą, która uchowała się z wojennej zawieruchy. Nasze stocznie zniszczone, nasze porty w gruzach i pełne zatopionych wraków. Z entuzjazmem zabraliśmy się do pracy. Z czasem staliśmy się potęgą morską, liczącą się na rynku żeglugowym świata. Powstały dwa wielkie przedsiębiorstwa armatorskie: Polskie Linie Oceaniczne w Gdyni i Polska Żegluga Morska w Szczecinie. Flota każdego z tych przedsiębiorstw z biegiem lat przekroczyła grubo ponad 120 statków. Łączny tonaż statków P.Ż.M. Na dzień 1 stycznia 1980 r. wynosił 3 236 305 DWT. Stworzyliśmy potężne rybołówstwo dalekomorskie, mieliśmy imponujące przedsiębiorstwo Ratownictwa Okrętowego na morzu. Wszystkie wraki zalegające nasze porty i redy wydobyliśmy własnymi siłami.

Nazwy statków i bandera, którą podnoszą

 

            Tak już jest od stuleci, że jednostki pływające otrzymują swoją nazwę w dniu swego wodowania. Matka chrzestna statku wypowiada rotę wodowania i wymienia nazwę statku, stoczniowcy zwalniają stopery, po czym kadłub statku spływa na wodę.

  

NASZA ALMA MATER MARINIENSIS  PRZY Al. PIASTÓW

 

Zajęcia w Państwowej Szkole Morskiej w Szczecinie rozpoczęły się 5 listopada 1947 roku. Zaraz po wojnie ówczesne władze państwowe dostrzegły potrzebę utworzenia w Szczecinie Szkoły Morskiej, dla podkreślenia polskości ziemi szczecińskiej odzyskanej po II wojnie światowej oraz zgodnie z planami rozbudowy portu szczecińskiego i utworzenia w nim silnego ośrodka żeglugowego.

 

Marynarska komenda

 „DO BANDERY – BANDERĘ STAW”

Była i jest zawsze zapowiedzią momentu doniosłego i uroczystego. Bandera jest i będzie znakiem przynależności – statku handlowego, statku rybackiego, okrętu wojennego czy jachtu sportowego – do bandery państwa, którą jednostka podnosi.

 JESZCZE O BANDERZE

             „BANDERĘ STAW” - ta komenda marynarska, żeglarska na okrętach wojennych, statkach handlowych czy jachtach sportowych, zawsze była, jest i będzie zapowiedzią momentu uroczystego i doniosłego.